Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/cantabit.pod-zanim.bialystok.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server455784/ftp/paka.php on line 5
Rozdział 6

– Torrance?

Rozdział 6

zrobić powiększenie twarzy.
się w miękkie ciało pod brodą.
Twierdziła, że jeśli ufarbuję sobie włosy na ciemniejszy odcień i trocheje podkręcę, włożę
– To, co sam mówił. Zdjęcia, sfałszowany akt zgonu, zapiski o srebrnym chevrolecie z
Wiedziała jak. Słyszała, że dziewczyna wierzga i próbuje krzyczeć, więc chyba nadszedł czas dać jej nauczkę. Wyjęła pęsetę. Założyła rękawiczki, zostawiła ochraniacze na buty
wstążka, różowy marker. To, że ich ubrania zostały schludnie złożone, jakby zrobiła to matka
do czynnej służby, ale od siedzenia w domu dostawał świra. Do licha, nawet z Olivią
W pewnej chwili Bentz się zdrzemnął i wydawało mu się, że poczuł zapach gardenii.
– Tak – odpowiadam.
Ktoś do niej dzwonił, nie znała tego numeru. Nie zwracając uwagi na to połączenie,
jeszcze bardziej rozgniewana. Marszcząc czoło, zaciągnęła się ostatni raz.
Rozdział 28
– Żebyś miała o czym myśleć – mówię.
przypomnienie, że wciąż jeszcze nie jest całkiem zdrów.

- Milordzie?

Nie było odwrotu. Klara jednym szarpnięciem rozpięła koszulę Bryce'a, zsunęła mu ją z ramion i sięgnęła do paska spodni. On tymczasem nie ustawał w pocałunkach. Dłońmi wędrował po jej ciele. Po chwili Klara przytuliła się do obnażonej męskiej piersi. Czuła, jak pożerał ją wzrokiem. Oboje byli tak samo siebie spragnieni.
Wzięła jego twarz w dłonie i nie spuszczała wzroku z jego oczu, chcąc je widzieć, gdy oboje przeżyją orgazm. Bryce obrócił się i teraz leżała pod nim, obejmując jego biodra nogami.
stal się taki uprzejmy wobec młodych osóbek, wręcz ugrzeczniony. Postanowił działać, zanim
- Tak. - Gloria pokręciła głową. - Boże, Liz? Nie mogę uwierzyć, że to naprawdę ty.
zrobiłaś, i nawet nie zostałaś wezwana do przełożonej! - W głosie Liz narastał szloch, ból, gorycz.
- Musiało być nudno.
śmy się bez opieki Niani.
Potrzebowała odosobnienia i spokoju, żeby poukładać sobie wszystko w głowie. Zaczęła
- A dlaczego nie? - rzucił zaczepnym tonem. - Czy pani nie chciałaby poznać
- Coś ciekawego?
- Proszę być ostrożnym, milordzie, bo zniweczy pan swoją reputację cynika.
chce, by emocje zawładnęły nim do końca. W tej samej chwili zdał sobie sprawę, że jest już na to za późno, o wiele za późno.
- Jak pani odpowiada pogoda w tym sezonie?
wuja.
książkę. - Żebyś miała zajęcie.

©2019 cantabit.pod-zanim.bialystok.pl - Split Template by One Page Love